piątek, 30 grudnia 2011

Psi żywot na Kubie...





3 komentarze:

  1. Trochę smutno, trochę ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  2. absolutnie genialne ! i ten psiuntek z tym panem z posągu... ściska za serducho...

    OdpowiedzUsuń